piątek, 29 lipca 2016

..

Dałam. raz jeszcze 9rozdział bo mi zaginoł

9:1

Ola uciekła do domu.Jacek nie wiedział, o co chodzi, poszedł do Oli, by z nią porozmawiać. Ola, jednak nie chciała, go wpuścić. O: Idź stąd, nie chce Cię znać. J: Olu, ale o co chodzi, bardzo mi się podobasz, nie skrzywdzę Cię. O: Daj mi spokój, ja jestem zakochana w kimś innym, idź stąd. J: Olu, proszę daj mi szansę. O: Jacek, posłuchaj mnie, ja nie chcę z Tobą być, ja kocham kogoś innego. J: Olu, proszę wpuść mnie. O: Wysocka otworzyła. J: Czy, on wie o Twoim uczuciu?. Tak, wie, ja chcę być z kimś innego, nie jestem gotowa, na nowy związek, z mężczyzną, którego znam tylko z pracy. J: Daj nam szansę, proszę. Jacek pocałował Olę, ta jednak, go nie odepchnęła, dała im szansę. Od tego czasu byli parą. Ale ona poprosiła, go, ażeby nikomu nic narazie nie mówił. Tym czasem, Mikołaj zawiózł żonę do szpitala, a jego córka przygotowała pyszną kolację. (Następny dzień) Ola musiała dziś zjawić się na komendzie wraz z Mikołajem, który po nią przyjechał, następnie pojechali na rozmowę z Grudą. B.G: No, Olka ile się będziesz jeszcze mazać, kiedy wracasz do pracy?. O: Beata, o co Tobie chodzi, przecież mam tydzień zwolnienia. G: Dobra, tyle chciałam wiedzieć, nie chcę już na Ciebie patrzeć. O: Mikołaj na dywanik. M: Jezu, co ta kobieta ode mnie chce. O: Nudzi się jej i afery szuka. Czekam tu na Ciebie, mam propozycję, może po rozmowie z Grudą, pójdziemy na kawę?. M: Jasnę, czemu nie. G: No, Białach, jak tam żonka, kiedy wracasz?.. B: -Co żonka nie wytrzeżwiała? M: ... -Wolne mam jeszcze do poniedziałku- w poniedziałek, już wracam do pracy, Uważam, że to nie Twoja sprawa. Uważaj, żeby Szygielski Ci stołka nie sprzątnął. M: Czy, to już wszystko?. B: -Tak. Jeszcze jedno to nie wypada, ażeby ojciec pani komendant chodził pijany po ulicy, i wygadywał nie stworzone rzeczy. Gruda zbladła. Skąd o tym wiesz, Mikołaj nic nie odpowiedział m M: Żegnam. (Po rozmowie) Ola z Mikołajem poszli na kawę, Mikołajem poszli na kawę. Starszy aspirant zwieżył się Aleksandrze, z problemów rodzinnych. Rozmawiali również, o związku jej i Jacka (Ola, zaufało przyjacielowi i opowiedziała mu o tym, jak się zeszli. Mikołaj cieszył się szczęściem Oli, i jej pogratulował. CDN...

iinformacje

Bloga chwilowo zawieszam nie wiem do kiedy

sobota, 23 lipca 2016

8/1 spotkaniae z Jackiem

Ola nie posiadała się z radości. Późnym wieczorem wszyscy poszli spać. Kolejnego dnia Krzysiek, Emilka, i Jacek udali się bardzo wcześnie na komendę nie czekał ich miły dzień, okazało się ,że Wysockiego zastępca to BEATA GRUDA. Nowa pani komendant była straszną zołzą, Krzysiek musiał zostać na komendzie w papierach. Na patrol zamiast Niego pojechał Mieszko. Patrol. -M:Emilka, czy Ty jesteś na mnie zła? -E:Mieszko, daj spokój, jedyna osoba na ktorą jestem zła, to ten psychol co chciał zabić Wysockiego, zniszczyć naszą komendę, i oto mamy Grudę. -:00 do 06 -:06 słucham Cię -:Mamy wezwanie na Gliwicką, róg Topolowej, taksówkarz zatrzymał jakiegoś pijanego, jedźcie tam szybko. Po 6 minutach byli na miejscu. -:Sierż.Emilia Drawska, a to post.Mieszko Pawlak, co się tu dzieje? -T:Ten pan pujany jechał, od krawężnika do krawężnika, mógł spowodować wypadek, tak nie powinno być -E:Co ma Pan nam do powiedzenia? -K:Ja nie jestem pijany, ja jestem cukrzykiem, spadł mi cukier to dlatego, a ten wariat napadł na mnie. O proszę, oto moje papiery, że jestem chory. -E:Mieszko ,zbadaj Pana na obecność alkoholu we krwi. -M:Ma 00 -E:Dobra panowie; załatwimy to polubownie, pan dostanie 50 złotych mandatu, za zagrożenie na ulicy, a pan może jechać. Po wypisaniu mandatu, ruszyli na dalszy patrol. W tym samym czasie, u Emilki w domu, Ola i Mikołaj jedli śniadanie. , gdy do Mikołaja zadzwoniła zapłakana Dominika. -Tato, tato proszę, przyjedź do domu, mama leży zalana w trupa, w kuchni, mamy obie z Anią dość, Ciebie już 2 dni nie ma, tato proszę. M.Dobrze córeczko, zaraz będę, spokojnie już jadę.Ola przepraszam, problemy rodzinne, muszę tam jechać. Ola: Spoko Mikołaj, jedź ja pojadę sama, nie martw się i dzięki za wszystko. Pamiętaj, że jak coś, to wal do mnie śmiało.-M:Jasne Ola, a Ty do mnie. Pa młoda. Pa. Ola pojechała do ojca, tam spędziła cały dzień, a wieczorem zadzwonił do Niej Jacek. -J:Jak się masz Olu? -O:Całkiem dobrze, z tatą spokojnie i ze mną też. -J:A może dasz się zaprosić na piwko lub spacer? -O:W sumie czemu nie, spotkajmy się za 10 minut w parku, przy kolumnie. -J:Ok będę za 10 minut. -O: To pa. I pomyslała, miły chłopak z tego Jacka, na spacerze dużo rozmawiali, a na koniec Jacek pocałował Olę, ta szybko uciekła. CDN

piątek, 22 lipca 2016

:)

moja 1Minutka na 1018 wyświetlen

Właśnie. ukazała. sie moja minutka bardzo. krutka ale.weny nie.mam.dzit a chcialamt podziękować. niae dziekujet

Minutka

Do pierwszego wejrzenia

Za wszelką cenę chciałem się zakochać. dlatego nie interesowały. mnie. przelotne znajomości .

MIKOŁAJ Nie wiem co mają w sobie faceci którzy podobają się kobietą . Czy to urok a może. stanowczości ? Pieniądze ? Pasja? Nie mam pojęcia. bo ja nie mam żadnej. z tych rzeczy. jestem przecientniakiem.Juz w szkole dziewczyny wolały. się. zemną. przyjaźńic niż. umawiać . To było. frustrujace. gdy po zerwaniu z jakimś. palantem wypłakiwały mi się. w ramię . nie doceniały tego co dawałem . gdy poznałem. OLE z nią. było. tak samo tylko kumpel z czasen nasze drogi się. rozeszły . spotkanie po latach Gdy po ponat 2latach spotkałem. naszą. dawną. znajomą Emilkię. odrazu dala mi mumer do Oli mówiąc. że. tesknila za mna . Wachalem siee czy zadzwonic zadzwoniłem. miala miły. głos. taki jak pamiętam . czy się. spotkać ? pogadalismy i powspominalismy . po poplotkowalismy o Emilcę. i Krzysku. i umówiliśmy. sie.potem 2I trzecie spotkanie i zostaliśmy. para po.roku oswiadczylem siee a dziś. mam kochaną. żonę. i trzy piękne. córki . Mikołaj. i ola Bialach.

czwartek, 21 lipca 2016

7;1 tym czasem u Emilki

Tym czasem u Emilki. E: Chłopaki a wy czasem głodni nie jesteście? K: Wiesz słonko twoimi nalesnikami bym nie pogardził E: A ty jacek? J: Coś bym tam pszekonsił E: Dobra biorę się za naleśniki tylko zadzwonię do Mikołaja i dowiem się kiedy będzie. E:Halo Mikołaj o której mam sie was spodziewać ? M: Za jakąś godzinę musimy jeszcze zajść do Oli i do pracy E: Ok. Bo robię naleśniki i nie wiem jak z wami M: Zostaw nam E: Dobra,pa Ola z Kacickim pojechali na komendę zostawić zwolnienia, potem do Oli. Ola wzięła coś na przebranie i do spania. Pojechali do Emilki. U Emilki K: W końcu sie zjawiliście Olu. Jak sie czujesz pamiętaj ze masz w nas wsparcie. O: Wiem jesteście kochani! E: Zapraszam do stołu a Olu poświęcisz mi potem 10 minut chcę się poradzić. O: Oczywiście Emilka. Po kolacji panowie wzięli się za sprzątanie a panie poszły pogadać. O: Co się dzieje Emilka? E: Ola bo wiem że Mikołaj mówił o mojej przeszłości i chcę się zapytać co ty o Tym myślisz? O: Emilko ja się zgadzam z Mikołajem, powinnaś iść na policje też zwyrodnialec nie może zostać bez kary. E: Ola ale ja się boję. O: Emilka masz we mnie sparcie i Krzyśka na pewno też tylko mu powiedz to mądry facet. E: Przekonałaś mnie dziś to zrobię. O: Mądra decyzja:) Chodźmy chłopaki pewnie już skończyli. Nagle zadzwonił telefon. -O: Halo, słucham. -L: Czy z panią Aleksandrą mówię? -O: Tak, przy telefonie. -L: Dzwonię ze szpitala. Pani ojciec wybudził się. Jego życiu juz nic nie zagraża, jutro może pani do niego przyjść. -O: Boże, dziękuję za wiadomość. Do widzenia. -O: Słuchajcie mój ojciec będzie żył. Obudził się. Wszyscy: A nie mówiłem/łam Cdn. 1jak myslicie kto.pod nie obecnosc wysockiego go zastapi? Pszepraszam ze krutkię

6:1 operacja

-Przepraszam Państwo ale już miszę iść. Pacjenci czekają proszę udać się tym korytarzem do końca i w lewo i tam.bedzoe sala operacyjna. Proszę poczekac na informcje -M:dziękujemy bardzo Pani. Chodźmy . Pod salą siedział Jacek z Krzyśkiem -O:Jacek czy coś wiadomo -J:operacja ciągle trwa nic nie wiemy -Boże jak to możliwe dlaczego o on. mam tylko jego, On musi żyć musi -K :Ola posluchaj twój ojciec to twardy facet na pewno z tego wyjdzie bądź dobrej myśli. Ola zaczęła płakać jeszcze bardziej nie mogła się uspokoić w tym samym czasnie na sali operacyjnej lekarze walczyli o życie Wysockiego który był coraz słabszy stracił mnóstwo krwi po około 2 godzinach operacja się skończyła i do zgromadzonych przed sale wyszedł lekarz. -o:panie doktorze proszę powiedzieć co z moim ojcem -L: Pan Wojciech jest w stanie krytycznym ledwo przeżył operacje stracił mnustwo krwi szczerze mówiąc nie przewidujemy że z tego wyjdzie ma śród czaszkowego krwiaka przebite pluco, połamane żebra syracil i po łamaną miednice, lewą rękę i obie nogi najgorsze godziny będą decydujące teraz będzie przewieziony na intensywną terapię -o czy będę mogła go zobaczyć ?? -Maks na 5 minut proszę się udać za mną -M; to ja tu poczekam na Ciebie, nie możesz teraz być sama -O Dzięki. Mikołaj. Krzysiek Emilka i Jacek udali się do Emilka gdzie potem miała się zabawić ola z Mikołajem. Tym czasem na intenstwnej terapi -O tato tatusiu proszę Cię nie umieraj nie możesz mnie zostawić mam tylko Ciebie kocham Cię żyj żyj dla mnie i ciągle płacze . -Pielęgniarka : przykro mi ale musi pani iść już pan Wojciech potrzebuje odpoczynku proszę udać się do domu i przyjść jutro jakby się coś działo będziemy dzwonić -Kocham Cię tato będę jutro -M Olu jak się czujesz? chcesz jechać do siebie, czy jedziemy do Emilki ?? -Jest mi to obojętne, ale proszę Cię nie zostawiaj mnie samej -M oczywiście że Cię nie zostawię. Pojechali do Emilki, a tam.... Cdn

środa, 20 lipca 2016

605 wyświetlen

Dzięki kochani za 605 wyświetleń jesteśmy w szoku.na 1000 damy wam.cos.wsecjalnego jeszcze raz dzieki nowy rozdział raczej jutro!! Pozdrawiamy Doriis i załoga. <3

wtorek, 19 lipca 2016

5:1 tajemniczy telefon wypadek ojca

Do Oli zadzwonił Jacek, ich dyżurny. -Słuchaj Ola, mam dla Ciebie nie za dobre wieści. -Jacek, skąd Ty masz mój numer, i co się dzieje? -Bo wiesz Ola Twój tata, On miał wypadek, jakiś wariat potrącił go pod komendą jak szedł do auta, jest w ciężkim stanie, nie wiadomo co będzie dalej. -Kur...jak to, kiedy, gdzie go zabrali, gadaj Jacek bez ściemy, żyje? -Żyje. Ale lekarze mówią, że może nie przeżyć operacji.Przyjedź do szpitala św.Anny. -Już jadę.Dzięki za telefon. Jezu, jak to możliwe,mam tylko jego, co ja zrobię, jak On umrze i zaczęłam płakać. Po chwili zadzwoniłam do Mikołaja. Nie wiem czemu, ale impulsywnie wybrałam Jego numer. -Mikołaj, przepraszam, nie wiem czemu, ale akurat Twój numer wybrałam i zaczęłam płakać. -Jezu Ola, co się stało, proszę nie płacz, zaraz u Ciebie będę. -Nie, Ty jesteś u siostry nie mogę Wam przeszkadzać. -Ola, 5 minut, jestem i się rozłączył. Ola przebrała się, trochę ogarnęła i przyjechał Mikołaj.-Olu, co się dzieje? -Dziękuję, że przyjechaliście i przepraszam, ale mój ojciec miał wypadek, jakiś wariat wjechał w Niego autem, dzwonił Jacek, ja nie wiedziałam co robić, tak się boję. -E:Ola w jakim szpitalu leży, trzeba tam jechać? -O:Św.Anny -M:Dobra, chodźcie dziewczyny, nie ma na co czekać. Po 20 minutach byliśmy na miejscu,od razu dorwałam pielęgniarkę. -Co z moim ojcem ,co?-Jak Pani ojciec się nazywa? -Wojciech, Wojciech Wysocki -Pan Wysocki jest operowany, ale jego stan jest krytyczny. CDN

4/1 ,prozba Mikołaj. i kolejny patrol.

No mów Mikołaj, o co chodzi? ? No jaa, albo nieważne, będę spadać, narazie Ola. O nie, nie Mikołaj, teraz nie pójdziesz, gadaj o co chodzi. Bo wiesz Ola, chciałem się spytać, czy mogłabyś mnie dziś przenocować?? Bo wiesz, pokłociłem się rano z żoną i nie chcę dziś wracać do domu. Mikołaj słuchaj, chętnie Cię przenocuję, ale rano jedziemy osobno do pracy, nie chcę niepotrzebnych plotek. Jasne, jasne dobra chodź, pościelę Ci na kanapie, a rano Ty robisz śniadanie. Jasna sprawa Ola, dobra idziemy spać, rano wstajemy dobranoc. Dobranoc Ola. Olę i 7.00 obudził zapach kawy i jajecznicy, wstała i poszła do kuchni. Co tam masz, jestem głodna jak wilk. Siadaj już nakładam Ci jajecznicę i kawę. Dzięki, Jesteś Wspaniały. Zjadłam, pogadałam z Mikołajem i poszłam do łazienki, ubrałam się i byłam gotowa do pracy. To co jedziemy? Jasne Widzimy się na miejscu. O 8.20 byłam na komendzie, a Mikołaj o 8.30. Po odprawie ojciec zawołał mnie do siebie, chwilę pogadaliśmy poszlam do naszego pokoju i zastałam wychodzącą Emilkę. Cześć powiedziałam.O hej Ola.Pa Mikołaj.Widzimy się wieczorem? Jasna sprawa To co jedziemy szefie? Się wie. Patrol minął nam szybko i spokojnie. Mieliśmy 2 wezwania do kłótni domowej i jedno do leżaka. O 18.00 koniec służby, wrociłam do domu, wykąpałam się i obejrzałam tv. A o 20.00 zadzwonił do mnie.... CDN 1.Kto zadzwonił do Oli? 2.Po co?

dziękujemy. za 200polubien

Kochani bardzo dziekujemu za 200polubień. jesteście. wspaniali postanowilysmy z kasia pisać. dalej mamy osobe co redukuję. bledy. pozdrawuamy i.zachedzamy do pisania opini

3:1historia Emilki.tajemnicza prozba!!

Nie wiem Ola, czy to dobry pomysł. Obiecałem Jej, że nikomu nie powiem, bo Emilka nie chce rozgłosu. Boi się, że jak to wyjdzie na jaw, to Krzysiek Ją zostawi, a Ona nie zniesie utraty Jego i Tośka. Więc nie gniewaj się Olu, ale sam to załatwię, tak będzie lepiej. Słuchaj młoda, ja będę się zbierał, jutro mamy na 7.00 a może wpaść po Ciebie? ?Nie obraź się Mikołaj, ale wolę pojechać sama, nie chcę żadnych plotek i łatwiej z powrotem będzie. No jak uważasz, a teraz na razie śpij dobrze. No dzięki Mikołaj, jedź bezpiecznie i dobranoc. Ty Ola słuchaj, mam sprawę.....CDN Jaką Mikołaj ma sprawę?

poniedziałek, 18 lipca 2016

2/1kim jest Emilka i jaka ma tajemnixe

No właśnie. Emilka.... no mów w końcu mikołaj. bo Emilka to moja siostra i.dlatego. tak.naskoczylem na ciebie żebyś. nie drazyla tematu nikt o tym.nie wie zrozum to.trudne dla nas obojga. Emilka zostala oddama do.adopcji.noe.wiadomo czemu.t teraz po.latach sie odnaleźlismy. a na doyadek wyznala mi ze była. gwalcona pszez ojczyma i yeraz nie chce zkladac sprawy na.niego nolie wiem co robic.Ola ja cie pszepraszam ale nie wiem co mamrobic i.dlatego taki bylem.pszepraszam Spoko mikolaj rozumiem moze ja z nia pogadam hymm nie wiem.... CDN

1/1. Moj pierwszy. dzień. nowej pracu

Dziś. wyjątkowo. wstałam o 6 mówię. wam ledwo co zwlekłam się z łoże . po studiach zalapalam sie na staż. w pszeczkolu a tam zaczynalam o 9 lecz ta praca mnie dusiła dlatego złożyłam wypowiedzenie zrobiłam. szypko awf i kurs na policjantkię. i tak dzis zaczynam pracę. na komedzię . Ojciec juz mi zapowiedział. Że. mój. partner. to świetny. doświadczonyglina z wieloletnim stażem. .matko jak sie boję. dobra na komedzie bylam juz 7:30 pszebralam się. w mundur poszlam jeszcze do ojca jak tam tato dzis twoja corka rusza w wielki swiat bandziorów. oj corka nie wiesz ile bym dal żebyś. siedziała. za biurkiem donra dobra nie doczekanie co idziemy na odprawę . na odprawię. ojciec byl by chory jak by nie narobil mi siary dobrze wie jak nie lubię. oficjalnych pszywitań. i musiał. to zrobidź. dziś. pracę. na naszej. komedzię. zaczyna Aleksandra Wysocka bedzie jeździć. z Mikołajem. jako 05 .a teraz juz do pracy . zostalam jeszczę. na slowo z ojcem i poszlam do naszego pokoju gdzie zastalam nie zreczną. sytulację. Mikolajr. tulal jakąś. policjantkie wycowalam sie i pomyslalam ale jak to on ma zone. Z zamyslowt wyrwal mnie Mikołaj. dobra jedziemy. w radjowozie odrazu mna mnie naskoczyl słuchaj. Olka to ze jezdzisz zemna to tylko na zglad na twojego ojca szanuję. go ale nie ma rekię. mi Cie nianczyc pszyjaciulmi nie bedziemy jasnę. . Ty Mikolaj odpusc sobie ja tu pra uje a nie pszujaciul szukam. i reszta patdolu mijala w ciszy wypisalismy z 2 mandsaty i w radju odezwal sie glos dyzurnrgo 00dla05 05Slucham jedzcie na okrężną. 7/1 klutnia z grozbami tylmo mikolaj uwazajr dobra bez odbioru. ty mloda zostajesw samochodzie. no chyba pam aspirant zwariowal idę. Tobą. a po pracy prosze o zmiane partnera gburze.okazalo sie E todzieciaki same w dimu sie poklucili i ot to awantura. zjechalismy na barze napisac raport poszłam. do ojca zapukalam zlyszę. wejsce hej tato musimy pogadac siadaj cp sie dzieję. tato bo ja bym chciala innego partnera ale jak to corka Mikołaj. to swietny glina i nie zamienię. go chyba ze na prace za biurkiem oszalales tata w zyciu a Ciebie nie chce znac i tszasklam dzwiami i wrucilam do domu . cala zaplakana zasnelam na kanapie. na komedzie ojciec wezwał. mikołaja. do siebię. . Sluchaj Mikolaj co sie stalo na pofrolu ze Ola chcw Mian a nic szefie male nie porozumienir obiecuje wyjasnic. dobra na dzis masz koniec jedz do oli i wyjaznij to. u oli obudzil ja dzwonek do dzwi wstała. i je ofwozyla ale zaraz zamknela idz. Z tat mikolaj wynos się. Olka posluchaj ja chcdm wyjasnic pszeprosic w dupie ta mam wynos się . Ola nie pójdę. z tat będę. tu spał. chyba ze dasz mi myjasnic otwozylam masz 5 minut i ani sekundy dluzej. Oje bo ja naprawdę. Cie pszepraszam ja mam tyle na glowie wyburzlem pszepraszam ale ten rozwód. problemy z córką. i jeszcze Emilka.... CDN

sobota, 16 lipca 2016

informację

Witam Was Kochani udzielę wam małej. informacji odnośnie wpisów . Będę dawać raczej co dziennie po 24 pozdrawiam Diriis

hej

Witam . Jestem fanka serialu Policjantki.i Policjanci.i kibicuje Oli i Mikołajowi i tu bede pisać o nich i nie tylko