czwartek, 25 sierpnia 2016
12/1 patrol
Po chwili namiętnych pocałunków Ola odskoczyła od Mikołaja i pobiegła do łazienki.
Mikołaj: Co jest? Coś źle zrobiłem? O co jej chodzi?-pomyślał Mikołaj.
Tymczasem w łazience Ola się rozpłakała. Co ja zrobiłam? My nie możemy być razem. To mój szef z patrolu i przyjaciel. Nie moge tego zniszczyć. Gdy tak myślała usłyszała pukanie.
Mikołaj: Ola, co się dzieje? Proszę otwórz.-powiedział Mikołaj.
Ola:Mikołaj proszę daj mi chwilkę.
Mikołaj: Ola, co się stało?
Ola: Mikołaj proszę Cię.
Po chwili Ola wychodzi z łazienki.
Ola: Mikołaj zrozum my nie możemy.
Mikołaj: Olu, ale czemu? Przecież oboje tego chcemy.
Ola: Ty jesteś moim szefem, masz dwie córki. Jak one na to zareagują? Jestem od Ciebie sporo młodsza. Jak tak można?
Mikołaj: Olu, moje córki to mądre dziewczyny, zrozumieją, że praca pracą, ale zrozum kocham Cię i chce być z Tobą.
Ola wtuliła się w Mikołaja mówiąc "Obiecujesz, że mnie nie zdradzisz, nie zostawisz, nie zranisz?"
Mikołaj: Olu, ja nie jestem Jacek. Ja Cię w życiu nie skrzywdzę. Jesteś dla mnie wszystkim.
Po krótkiej rozmowie oboje poszli robić jajecznice. Przy śniadaniu ustalili, że w pracy nikt nie może się dowiedzieć. Tymczasem na komendzie Beata pozmieniała składy patroli. Gdy Ola z Mikołajem dojechali dowiedzieli się, że Mikołaj ma służbę z Krzyśkiem, a Ola z Emilką. Z racji, że Ola przyjaźni się z Drawską jej to pasowało. Po odprawie udali się na patrol. Ola i Emilka prawie dwie godziny jeździły bezczynnie po mieście. Nagle odezwał się dyżurny Jacek. "00 do 06"-powiedział. "06 zgłaszam"-po chwili odpowiedziała mu Emilka.
Jacek: Włączcie górę i jedźcie na Kolejową 10. Jakaś kobieta chce skoczyć z dachu.
Emilka: Przyjęłam, bez odbioru.
Po dojechaniu na miejsce okazało się, że tą kobietą była Monika Kownacka, dawna partnerka Zapały. Dziewczyny znały ją z komendy, więc to była dla nich wyjątkowo trudna akcja, jednak wiedziały, że muszą działać szybko. Bez wachania weszły na dach i Ola spytała Monike co się stałoi dlaczego chce skoczyć. Kownacka odpowiedziała jej "Franek jednak nie będzie mógł chodzić, a mój mąż mnie zostawił. Nie mam już po co żyć." CDN...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńDopiero znalazłam Twojego bloga jest naprawdę super :)
OdpowiedzUsuńCzekam na kolejny rozdzial
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńDzięki. za miłe. słowo .jak.tylko.rozwiąże maly problem.będzie kolejny rozdzial
Usuńpozdrawiam Doriis<3
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń