czwartek, 6 października 2016

krotkie info

Witam mam dla wad male info odbosnie opowiadan zatem tak dalej będę. Pisac o Oli i Mikolaju tu nic sie nie zmienia.zmienia sie to ze opowiadania beda dodawace dwa razy w miesiacu co 2środę. Miesiacz czyli w tym.miesiacu 12 i 27 . Pozdrawiamy zsloga bloga

czwartek, 25 sierpnia 2016

12/1 patrol

Po chwili namiętnych pocałunków Ola odskoczyła od Mikołaja i pobiegła do łazienki. Mikołaj: Co jest? Coś źle zrobiłem? O co jej chodzi?-pomyślał Mikołaj. Tymczasem w łazience Ola się rozpłakała. Co ja zrobiłam? My nie możemy być razem. To mój szef z patrolu i przyjaciel. Nie moge tego zniszczyć. Gdy tak myślała usłyszała pukanie. Mikołaj: Ola, co się dzieje? Proszę otwórz.-powiedział Mikołaj. Ola:Mikołaj proszę daj mi chwilkę. Mikołaj: Ola, co się stało? Ola: Mikołaj proszę Cię. Po chwili Ola wychodzi z łazienki. Ola: Mikołaj zrozum my nie możemy. Mikołaj: Olu, ale czemu? Przecież oboje tego chcemy. Ola: Ty jesteś moim szefem, masz dwie córki. Jak one na to zareagują? Jestem od Ciebie sporo młodsza. Jak tak można? Mikołaj: Olu, moje córki to mądre dziewczyny, zrozumieją, że praca pracą, ale zrozum kocham Cię i chce być z Tobą. Ola wtuliła się w Mikołaja mówiąc "Obiecujesz, że mnie nie zdradzisz, nie zostawisz, nie zranisz?" Mikołaj: Olu, ja nie jestem Jacek. Ja Cię w życiu nie skrzywdzę. Jesteś dla mnie wszystkim. Po krótkiej rozmowie oboje poszli robić jajecznice. Przy śniadaniu ustalili, że w pracy nikt nie może się dowiedzieć. Tymczasem na komendzie Beata pozmieniała składy patroli. Gdy Ola z Mikołajem dojechali dowiedzieli się, że Mikołaj ma służbę z Krzyśkiem, a Ola z Emilką. Z racji, że Ola przyjaźni się z Drawską jej to pasowało. Po odprawie udali się na patrol. Ola i Emilka prawie dwie godziny jeździły bezczynnie po mieście. Nagle odezwał się dyżurny Jacek. "00 do 06"-powiedział. "06 zgłaszam"-po chwili odpowiedziała mu Emilka. Jacek: Włączcie górę i jedźcie na Kolejową 10. Jakaś kobieta chce skoczyć z dachu. Emilka: Przyjęłam, bez odbioru. Po dojechaniu na miejsce okazało się, że tą kobietą była Monika Kownacka, dawna partnerka Zapały. Dziewczyny znały ją z komendy, więc to była dla nich wyjątkowo trudna akcja, jednak wiedziały, że muszą działać szybko. Bez wachania weszły na dach i Ola spytała Monike co się stałoi dlaczego chce skoczyć. Kownacka odpowiedziała jej "Franek jednak nie będzie mógł chodzić, a mój mąż mnie zostawił. Nie mam już po co żyć." CDN...

wtorek, 23 sierpnia 2016

11/1 spotkanie

Ola: Spojrzałam na niego, a jakiś cichy głos w głowie mówił mi "Pocałuj go, chcesz tego od pierwszego dnia, zrób to". Zbliżyłam się do niego, ale momentalnie zabrakło mi odwagi i udałam, że ma coś przyklejone do twarzy. "Coś tu masz. Czekaj zdejmę. O, już gotowe".-powiedziała Ola. Mikołaj: Dzięki młoda. Zaraz pościele Ci w sypialni, a sam prześpię się na kanapie.-odrzekł Mikołaj. Ola: Dziękuję, jesteś kochany.-ucieszyła się Ola. Mikołaj: Już myślałem, że mnie pocałuje. Czułem jej zapach, jej ciepło, tak tego chciałem. Jeszcze chwilę pogadałem z młodą, pocieszyłem ją, a ona wypłakała mi się na ramieniu i postanowiliśmy iść spać. Pościeliłem jej łóżko w sypialni i poszedłem jeszcze skończyć ścianę na przedpokoju. Nagle usłyszałem, że dzwoni jej telefon. To był ten drań. Nie wachając się odebrałem. "Słuchaj skur... daj jej spokój. Nie wystarczy Ci, że zraniłeś dziewczynę?"-powiedziałem. J:"Kto mówi? Daj mi Ole. Muszę jej coś wyjaśnić."-usłyszał Mikołaj. Mikołaj: "Nic nie będziesz jej wyjaśniał. Odpie... się od niej, tak będzie lepiej dla wszystkich".Powiedziałem i chwilę później rozłączyłem się. Ola pewnie już spała, więc sam też to zrobiłem. Rano obudził mnie zapach kawy przygotowanej przez Ole. "Co tak pięknie pachnie?"-spytałem. Ola: Kawa na miły początek dnia. Dziś mamy na 9, a jest dopiero 7. Co chcesz na śniadanie?-zapytała Ola. Mikołaj: Chętnie zjem jajecznice.-odpowiedział Mikołaj. Mikołaj podszedł do Oli i czule pogłaskał ją po ramionach. Po chwili Ola się do niego odwróciła i zaczęli się całować. CDN... pozdrawiamja autorki D, J i K Doriis<3

mała. ciekawostka

Witam was kochani czytelnicy. mam dla was małe. infobod kolejnego opowiadania mam dodatkowa pomocjaetem bardzo. szczesliwa. pozdrawiam i dziękuje. zabpomoc

sobota, 20 sierpnia 2016

...Hejter...

Szanowni Hejtezy mam was w dupie pszestancie czytac blaga a nie sie wkulko czepiacie wasze zdanie mnir jebie a ja jebie wad mam was w dupię. zrozumcie niemacoe czego tu szykac bede pisac dalej :* DORIIS<3

info

Opowiadańa bedar raz w miesiacy jak.u.sipstry.na.lapku.bede pszepraszam.was ale inaczej.nie.dam rady

10/1zdrada

Tydzień wolnego Minoł w mgieniu oka. Co dziennoe byłam u ojca jego stan jest coraz lepszy opowiadalam mu o tym, co u mnie o moim chłopaku, ale nie powiedziałam mu, kto nim jest? Mówiłam o tum ze Mikołaj kupił sobie mały domek na obrzezach miasta ze go, rematuje. Itp. A wieczorami spotykałam sie z Jackiem chodziliśmy do kina na spacer na lody z dnia na dzień coraz. Coraz bardziej go lubiłam i myślałam ze cos z nas będzie. Az. Do tej felernej niedzieli przed powrotem Do pracy. Postanwiłam odwiedzić mojego chłopaka u niego w. Domu poszlam, ale to, co tam zastałam zwaliło mnie z nóg zastałam Jacka w łuzku.z Beata odrazu, z tamtont uciekłam wruciłam do domu i sie rosplakalam po godzinoe zadzwonilam do Emilki, bo dobtze sie dpgadywalam z nia. Emilka odrazu do mnie przyjechała E; Ola, co. Sie.Dzieje O: mówilam ci ze jestem z Jackiem E: na tak i z tego, co wiem super sie dogadywaliście tak aż do dziś Dziś postanowiła Zrobić mu noespodziankie i pojechałam do niego weszlam i zastalam go w łuzku.Z Gruda:( E: a to kawal drania jak tak mógł Ze chwile uslyszalysmy dzwonek.Do.Dzwi.Za dzwiami stal Jacek z bukietem roz. Chciał mnie pszeprosic O: wynos sie z tat nie chce cie znać jesteś świnią nie nawiedze cie J: Ola prosze daj sie mi wytumaczyc O: zjezdzaj z tat nie cmhce cie znać. Dla mnie nie istniejesz jacek zdolowany poszedl EMILKA TEZ. Musiała juz.Isc a ja. Zadzwoniłam do mikołaja spytałam sie czy mogie go odwiedzić Moj pszyjadziel sie zgodził po godzinie byłam juz u Noego. Postanowila mu. Opowiedzieć to, co Jacek mi. Zrobił M; Ola stało sie cos ty plakalas Mloda, co kesy O: słuchaj mikołaj Jacek mnie zdradził dziś zastalam go.W łuzku z nikim innym jak z beata jak on tak mugl M; Jezu. Mloda, co ty mowisz masz jacej O; juz.Nie nas dla mnie..Nie ma M: słuchaj mloda. Tego kwiata to pół świata. Znajdziesz lepszego O; szczerze w tt.watpie. M; Mola jesteś młoda piękną kobieta bardzo dobrze się stało ze to AK krótko trwała. Mikołj w myślach: Tak chciałem ja pocałować Cdn.